Salon w odcieniach terakoty i bursztynu

Ciepłe kolory wracają do salonów: koniec ery sterylnego minimalizmu

Po latach dominacji jasnych, wypolerowanych wnętrz w odcieniach szarości i beżu, coraz więcej osób szuka przestrzeni, które wyglądają na używane i osobiste. W dyskusjach projektantów wnętrz powtarza się ten sam wątek: klienci mają dość pokazowych salonów, które świetnie wyglądają na zdjęciu, ale nie nadają się do codziennego życia z dziećmi, zwierzętami czy stertą koców na kanapie. Modne stają się ciepłe barwy, na przykład terakota, musztardowy żółty czy głęboka zieleń, oraz meble z historią zamiast kompletu prosto ze sklepu. Chodzi o wnętrze, które wygląda na zamieszkałe, a nie wystawione na sprzedaż. Ten kierunek bywa nazywany maksymalizmem, ale w praktyce rzadko oznacza zapełnianie każdego kąta przedmiotami, częściej to świadomy wybór kilku nasyconych kolorów zamiast bezpiecznej, uniwersalnej szarości.

Skąd bierze się powrót do koloru

Szarość i beż dominowały głównie dlatego, że łatwo je sprzedać: neutralne wnętrze pasuje do każdego kupca mieszkania i nie wymaga od projektanta ryzykownych decyzji. W mieszkaniu, w którym się faktycznie mieszka, a nie sprzedaje, to kryterium traci znaczenie. Kolor staje się sposobem na to, żeby wnętrze odzwierciedlało gust mieszkańca, a nie uśrednione oczekiwania rynku. Wprowadzenie koloru nie musi jednak oznaczać malowania wszystkich ścian na raz.

Jak wprowadzić kolor bez remontu całego mieszkania

Bezpieczniejszym punktem startowym jest jedna ściana akcentowa, tekstylia, takie jak zasłony, poduszki czy dywan, albo pojedynczy mebel w nasyconym odcieniu, na przykład fotel czy komoda. Taki eksperyment łatwo cofnąć, jeśli kolor się znudzi, a jednocześnie od razu zmienia charakter pomieszczenia. Meble z historią, kupione na pchlim targu albo odziedziczone po rodzinie, dobrze komponują się z ciepłymi barwami, bo wnoszą fakturę i niedoskonałości, których brakuje w nowych, seryjnych produktach. Rysa na drewnie czy odbarwiony fragment tapicerki nie muszą być wadą, w tym stylu podkreślają, że mebel ma swoją historię, zamiast udawać, że wnętrze zostało skończone wczoraj.

Meble z historią i dla kogo urządzasz wnętrze

Jeśli remontujesz mieszkanie, warto zapytać siebie, czy wybierasz kolor ściany dla zdjęcia, które wrzucisz do sieci, czy dla siebie, na co dzień, wieczorami, kiedy nikt tego wnętrza nie ogląda poza domownikami. Trend na ciepłe barwy nie każe rezygnować z jasnych wnętrz tam, gdzie się sprawdzają, ale daje przyzwolenie na kolor tam, gdzie wcześniej dominował strach przed odważną decyzją. To pytanie ma większe znaczenie niż samo wybieranie odcienia, bo określa punkt wyjścia całego remontu. Wnętrze urządzone pod codzienne życie i wnętrze urządzone pod jedno zdjęcie do sieci prowadzą do zupełnie innych decyzji, nawet jeśli wybrany kolor jest ten sam.

Ciepłe kolory w małym mieszkaniu

Ciepłe kolory kojarzą się z przytulnością, ale w małym mieszkaniu trzeba używać ich z wyczuciem. Dobrze sprawdza się jedna ciepła ściana w połączeniu z jaśniejszym sufitem i podłogą, a także kolor wprowadzony przez tekstylia, które łatwo zmienić. Pomagają też naturalne materiały, takie jak drewno, len czy wełna, które ocieplają wnętrze bez przytłaczania.

Jak dobrać kolor, żeby nie zmniejszył optycznie pomieszczenia, podpowiadamy w tekście kolory ścian, które optycznie powiększają mały pokój. Powrót do osobistych, mniej wystudiowanych wnętrz widać też na półkach z książkami, o czym piszemy w artykule książki ułożone kolorami na półce: dlaczego ten trik traci fanów.

Najczęstsze pytania

Jakie są kolory ciepłe?
Ciepłe barwy to czerwienie, pomarańcze, żółcie i ich pochodne, na przykład terakota, beże, karmel, ochra czy oliwkowa zieleń z żółtym tonem. Kojarzą się z ciepłem i optycznie przybliżają ściany.

Jak odróżnić kolory ciepłe od zimnych?
Ciepłe kolory mają domieszkę żółtego lub czerwonego, a zimne niebieskiego. Ten sam szary czy biały może być ciepły albo zimny, dlatego warto porównać próbkę farby z czystą bielą przy dziennym świetle.

Co to jest styl japandi?
To połączenie japońskiego minimalizmu i skandynawskiej przytulności: jasne drewno, naturalne tkaniny, stonowane, ciepłe kolory, proste formy i niewielka liczba przedmiotów.

Czy ten tekst był pomocny?
Redakcja wTemat.
O redakcjiRedakcja wTemat.Zespół redakcyjny portalu

Teksty na wTemat. przygotowuje redakcja portalu. Każdy artykuł opieramy na sprawdzalnych źródłach: przepisach, komunikatach instytucji i wynikach badań. Gdy coś się zmienia, aktualizujemy tekst i pokazujemy datę aktualizacji. Artykuły o zdrowiu, prawie i finansach mają charakter informacyjny i nie zastępują porady specjalisty. Zauważyłeś błąd albo masz pomysł na temat? Napisz na redakcja@wtemat.pl.

Jak pracujemy →

Przeczytaj też