Jak rozpoznać płatną współpracę ukrytą w poście
Płatna współpraca reklamowa w mediach społecznościowych powinna być łatwa do zauważenia, ale w praktyce twórcy różnie podchodzą do jej oznaczania. Część osób umieszcza informację o współpracy tak, że widz musi jej szukać, mimo że przepisy i regulaminy platform wymagają jasnego oznaczenia. Warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę, żeby samodzielnie rozpoznać materiał sponsorowany, nawet jeśli oznaczenie nie jest w pełni widoczne. Dwa sygnały wyróżniają się na tle innych i pozwalają szybko ocenić charakter posta czy filmu.
Kryptoreklama, barter, afiliacja: co oznaczają te pojęcia
Kryptoreklama to reklama ukryta, czyli materiał sponsorowany przedstawiony tak, jakby był niezależną opinią. Taka praktyka wprowadza odbiorców w błąd i jest zakazana. Płatną współpracą jest nie tylko przelew od marki. Barter, czyli współpraca, w której twórca dostaje produkt lub usługę zamiast pieniędzy, też wymaga oznaczenia. To samo dotyczy linków afiliacyjnych, od których twórca dostaje prowizję za sprzedaż, i kodów rabatowych przypisanych do konkretnej osoby. Lokowanie produktu to z kolei pokazanie marki w filmie czy nagraniu w zamian za wynagrodzenie, także wymagające informacji dla widza.
Platformy mają wbudowane narzędzia do oznaczania takich treści, na przykład etykietę płatnego partnerstwa na Instagramie czy przełącznik ujawniania treści marki na TikToku. Ich użycie to dobry sygnał, ale nie zawsze wystarcza: UOKiK zaleca, żeby oznaczenie było też czytelne w samym opisie lub na materiale, po polsku i na początku.
Gdzie szukać oznaczenia współpracy
Oznaczenie współpracy reklamowej powinno być widoczne od razu, najlepiej na początku opisu lub jako nakładka na materiale wideo. Umieszczenie informacji na samym początku, zanim widz zacznie oglądać film albo czytać post, daje mu pełną informację przed zapoznaniem się z treścią. Dopisek na końcu długiego posta łatwo przeoczyć, zwłaszcza jeśli widz przewija materiał szybko albo czyta tylko pierwsze akapity. Twórcy, którzy rzetelnie oznaczają współpracę, zwykle robią to konsekwentnie w tym samym miejscu we wszystkich swoich materiałach, co dodatkowo ułatwia rozpoznanie.
Nietypowo entuzjastyczny ton bez wzmianki o wadach
Sygnałem płatnej współpracy bywa też nietypowo entuzjastyczny ton przy jednoczesnym braku wzmianek o wadach produktu. Materiały niesponsorowane, w których twórca dzieli się własną opinią, zwykle zawierają choć jedną uwagę krytyczną, nawet drobną, ponieważ rzadko jakiś produkt jest bez żadnej wady. Brak takiej uwagi, połączony z wyjątkowo pozytywnym językiem, może sugerować, że materiał został przygotowany pod kątem promowania produktu, a nie przedstawienia szczerej opinii. Sygnał ten jest szczególnie wyraźny, gdy twórca nie testuje zwykle tej kategorii produktów, a nagle poświęca jej cały materiał.
Jak samodzielnie zweryfikować materiał
Warto porównać ton danego materiału z innymi publikacjami tego samego twórcy, żeby ocenić, czy entuzjazm jest typowy dla jego stylu, czy odbiega od normy. Sprawdzenie, czy twórca regularnie testuje podobne produkty, pomaga ocenić, czy dany materiał wynika z rzeczywistego zainteresowania tematem, czy z jednorazowej współpracy komercyjnej. Jeśli materiał zawiera link afiliacyjny albo kod rabatowy, jest to dodatkowa wskazówka, że twórca ma finansowy interes w polecaniu danego produktu, niezależnie od tego, czy oznaczenie współpracy jest widoczne. Zestawienie tych kilku sygnałów, oznaczenia, tonu i obecności linków, pozwala widzowi samodzielnie ocenić charakter materiału, nawet gdy platforma czy twórca nie ułatwiają tego zadania.
Kto pilnuje oznaczeń reklam
W Polsce kwestią ukrytej reklamy w mediach społecznościowych zajmuje się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który opublikował rekomendacje dotyczące oznaczania treści reklamowych przez influencerów. Wynika z nich jasno, że płatna współpraca powinna być oznaczona w sposób widoczny od razu, a nie ukryty w długim opisie czy między hasztagami. Oznaczenia wymagają też regulaminy samych platform.
Ukryte reklamy szczególnie często dotyczą kosmetyków, suplementów i nowinek, które szybko zdobywają popularność. Przykładem jest składnik opisany w naszym tekście PDRN w kosmetykach: co to za składnik i czy naprawdę działa. Twórcom przyda się z kolei artykuł twórcy internetowi i prawo autorskie, w którym opisujemy inne częste błędy przy publikowaniu treści.
Najczęstsze pytania
Co to jest kryptoreklama?
To ukryta reklama, czyli treść sponsorowana przedstawiona jak niezależna opinia lub zwykły post. Wprowadza odbiorców w błąd co do komercyjnego charakteru materiału i jest niedozwolona.
Barter: co to jest?
To współpraca, w której twórca dostaje produkt lub usługę zamiast wynagrodzenia pieniężnego. Barter to też współpraca reklamowa, więc materiał trzeba oznaczyć jako reklamę.
Afiliacja: co to jest?
To model, w którym twórca poleca produkt przez specjalny link lub kod i dostaje prowizję od sprzedaży. Materiał z takim linkiem ma charakter reklamowy i powinien być oznaczony.


